Parafia Wniebowzięcia NMP / Sanktuarium Matki Bożej Pokornej
ul. Cysterska 1, 47-430 Rudy
tel. (32) 410 30 57, e-mail: parafia.rudy@gmail.com

Aktualności

1% podatku

Informujemy, że istnieje możliwość wsparcia naszej Parafii poprzez przekazania na jej rzecz 1% podatku.
Wypełniając deklarację podatkową, należy:

- w polu 'numer KRS' wpisać: 0000283966,
- w polu 'cel szczególny 1%' wpisać: Parafia Rudy.
Serdeczne 'Bóg Zapłać' za wsparcie!

Życzenia Wielkanocne.

Z okazji Świąt Wielkanocnych życzymy:
Pokoju - bo kiedy on wypełnia nasze serca, możemy bezpiecznie przejść przez nawet najbardziej niespokojne dni.
Radości - bo kiedy ona tryska w głębi serc, odkrywa przed nami piękno życia.
Nadziei - bo kiedy budzi się w nas, staje się siłą prowadzącą dzień za dniem ku coraz lepszemu życiu.
Mocy - bo ona zwycięża chwile rozpaczy, zniechęcenia i zwątpienia.
Miłości - bo tylko ona daje głęboki i niezachwiany sens życia.
Życia - bo ono czerpane z Chrystusa, już się nie kończy
                                                                  Błogosławionej Wielkanocy

List Pasterski Biskupa Gliwickiego na Wielki Post 2018

List Pasterski Biskupa Gliwickiego na Wielki Post 2018

Pozostaje zawsze rzeczą oczywistą, że oceniać warunki naszego życia potrafimy bardzo wnikliwie. Zauważamy doskwierające nam niedogodności związane z życiem rodzinnym, niedoborem środków do życia i brakiem w urządzeniu sobie warunków życiowych, mamy wiele zastrzeżeń do naszego otoczenia i tworzących je osób. To na pewno objawy naszej aktywnej obserwacji wszystkiego, w czym się obracamy. O wiele trudniej przychodzi nam zauważyć nas samych, czyli nasze wnętrze. Wtedy zrodzi się pytanie: na ile każdy z nas potrafi dokładniej odwzorować dochodzenie do ideału naszego zachowania według norm, wskazanych nam przez Chrystusa i przypominanych wytrwale w nauczaniu Kościoła. W ten sposób, w każdym pokoleniu, pozwalamy zamykać siebie na wrażliwość serca, które powinno być czujne i zawsze skierowane na właściwe odpowiadanie na Boże zaproszenie do współpracy z Nim. Znamy z własnego doświadczenia owo ograniczenie nas przez przyzwyczajenie do osłabienia naszej gorliwości, gdy sumienie nie wypomina niewłaściwości w naszym postępowaniu. Niemal niepostrzeżenie z naszego życia zaczyna przebijać rutyna i przyzwyczajenie do przeciętności, a nawet traktowania zła jako usprawiedliwionej drogi postępowania, co w końcu prowadzi do wewnętrznego zakłamania. W konsekwencji narzekamy na coraz trudniejsze warunki naszego rozwoju i poczucia satysfakcji z wartości życia. Dlatego Ojciec Święty Franciszek, by wstrząsnąć naszymi sumieniami, w swym orędziu na tegoroczny Wielki Post posłużył się smutnym tekstem: „Ponieważ wzmoże się nieprawość, ostygnie miłość wielu” (Mt 24,12).

W taki sposób, Drogie Siostry i Bracia Drodzy, postrzegamy jakość naszego codziennego życia. Bulwersujące wydają nam się wieści, dochodzące do nas z każdego niemal zakątka globu o nieszczęściach, katastrofach i niedojrzałych ludziach. Poszukujemy sprawców tych trudności, ale sami często nawet nie rozpoczynamy ważnego zadania spoglądania najpierw na siebie samych. A szkoda, bo życie mamy jedno, to, które otrzymaliśmy od Boga i powinniśmy docenić jego przemijalność, a równocześnie powinna nam przyświecać troska o właściwe jego ukształtowanie. Taki kontekst naszej egzystencji nie napawa optymizmem, jeżeli nie powrócimy do właściwego sposobu traktowania naszych zadań względem Boga, bliźnich i samych siebie.

Trzeba na pewno ożywić w sobie potrzebę czerpania z bogactwa Bożych pouczeń, czyli wracać do czytania i kontemplowania Słowa Bożego. Stały kontakt z Bogiem poprzez ożywianie w sobie form obecności naszego Pana i Stwórcy powinien być tęsknotą naszej duszy, jak najbardziej naturalnym odruchem, tworzącym w nas właściwe fundamenty zdrowej postawy uznania pierwszeństwa Boga przed naszą ludzką wolą
i upodobaniami. Niepopularne to dzisiaj, ale innej drogi do odzyskania spokoju wewnętrznego nie będziemy mogli wybrać. Stąd zachęcać nas trzeba, by nie szukać winy w innych, lecz zacząć od siebie, dlatego tak często będzie do nas dochodził rytm
i tekst znanego w naszej pobożności Psalmu 51: „Zmiłuj się nade mną Boże, w swojej łaskawości, w ogromie swego miłosierdzia zgładź nieprawość moją. Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego. Uznaję bowiem moją nieprawość, a grzech mój mam zawsze przed sobą” (Ps 51,3-5). Tylko w taki sposób możemy z oczyszczonym spojrzeniem na siebie i otaczający świat rozpocząć żmudną wędrówkę do równowagi ducha i porządku w swych myślach. Ojciec Święty Franciszek we wspomnianym już Orędziu na tegoroczny Wielki Post z naciskiem przypomina, że chrześcijanin od początku posiada niezbywalne środki do odzyskania tej równowagi. Podkreśla, że „Kościół, nasza matka i nauczycielka, wraz niekiedy z gorzkim lekarstwem prawdy proponuje nam w tym okresie Wielkiego Postu skuteczne środki - modlitwę, jałmużnę i post”. Tylko my nauczyliśmy się wszystkie obowiązki wobec Boga traktować z błędnie rozumianą postawą, że przez uzyskanie dyspens niemal wszystko jest dozwolone. W taki sposób nasze ludzkie miary i decyzje wydają się być niemal wyłączne! Nie dziwmy się więc sobie samym, że nie zdołamy przetrwać w uporządkowanym świecie wewnętrznym! Podejmijmy więc zobowiązanie wewnętrzne do ochotnego rozważania Drogi KrzyżowejGorzkich Żali i męki naszego Pana, módlmy się jeszcze bardziej gorliwie o nawrócenie grzeszników i ich powrót na właściwą drogę.

Umiłowani!

Z każdej sytuacji, w jakiej tkwimy, zawsze znajduje się wyjście. Logicznie jednak należy nam postępować, jak przy każdej precyzyjnej instrukcji: rozpoznać sytuację, poszukać we własnym wnętrzu wszystko, co nie zgadza się z Bożym oczekiwaniem
i stopniowo wychodzić z cienia i słabości. Od wieków słowa naszego Zbawiciela wyraźnie wskazują, że skuteczną drogą do odzyskania równowagi ducha jest przywołana przez Ojca Świętego modlitwa, post i jałmużna. Przez wieki dzięki tym środkom formowali swoje sumienia nasi poprzednicy. Miejmy więc odwagę - za wskazaniem Ojca Świętego Franciszka - podjąć na nowo taką aktywność na drodze do doskonałości. Wspomniane postawy mają moc kruszenia zatwardziałych i nieczułych serc. Warto szczerze do nich powrócić. Uświadamiamy sobie, że to trudne i wymagające zadanie - ale do wielkich rzeczy dochodzi się tylko w znoju i nie uleganiu zniechęceniu.

Niech rozpoczynający się tegoroczny Wielki Post napełni nas pokojem wewnętrznym, że wszelkie słabości nasze zostaną pokonane, a my sami będziemy mogli aktywnie zmieniać siebie i świat, w którym żyjemy. Warto to sobie wziąć do serca, by życia nie zmarnować. O siłę woli do podjęcia tego wielkopostnego wysiłku proszę Najlepszego Boga, by nas wspierał swoją łaską. A Jego błogosławieństwo niech nam stale towarzyszy.

Pozostaję z życzeniami obfitych owoców wielkopostnego nawrócenia.

Gliwice, 11 lutego 2018 r.

Wasz biskup
+ Jan Kopiec

« 1 2 3
...
12 »
wykonanie: e-parafia.net